Wiosna w ogrodzie, pierwsze prace, krokusy, siatkówka dla dzieci i wyjątkowe rodzinne chwile. Zobacz nasze podsumowanie tygodnia i inspiracje do ogrodu.
Dzień dobry w poniedziałek!
Witam Was w kolejnym wpisie na blogu 😊
Dzisiaj małe… a może wcale nie takie małe podsumowanie zeszłego tygodnia.
To był naprawdę fajny czas – przede wszystkim dlatego, że w końcu przywitaliśmy wiosnę 🌸
Na początek coś, o czym część z Was już wie – nasz dom i ogród są usytuowane w kształcie podkowy. A jak wiadomo, podkowa to szczęście 😉 Najlepiej widać to z lotu ptaka, dlatego w naszym ogrodzie pojawiły się też podkowy przy wejściach do różnych jego zakątków.
Dzisiaj jednak tylko chwilę o nowej atrakcji w ogrodzie. Często pytacie, dlaczego nasze rabaty są głównie przy brzegach, a nie na środku w formie okręgów czy innych kształtów. Odpowiedź jest prosta – chcemy mieć wolną przestrzeń na trawniku. Dzięki temu dzieci mogą grać w piłkę, badmintona czy po prostu się wyszaleć.
No i właśnie… od zeszłego roku chodził za nami pomysł siatki do siatkówki. Mąż wymyślił świetne rozwiązanie – siatka jest ściągana, a słupki można łatwo wyjąć z ziemi. To bardzo praktyczne, bo czasem trzeba podjechać autem pod sam dom z większymi zakupami czy gabarytami.
Efekt? Siatkówka zagościła w naszym ogrodzie i jest strzałem w dziesiątkę! Dzieci zachwycone, a my mamy kolejną formę aktywnego spędzania czasu 😊
Na horyzoncie pojawia się też koszykówka – kiedyś mieliśmy kosz, potem zniknął, a teraz chcemy do niego wrócić. Tu jednak będzie trzeba pomyśleć o lekkim utwardzeniu terenu.
Trochę kuchni i trochę humoru
W zeszłym tygodniu nie zabrakło też wypieków – moje słynne trójkąty à la pizza znów się pojawiły 😉 Szybkie, proste i naprawdę pyszne – polecam!
Pojawiła się też zabawna tabliczka przy wejściu do kurnika – „Kuratorium” 😄
U nas zwierzęta to podstawa – są kury, króliki, kaczki. Własne jajka, codzienne obowiązki, ale i ogromna satysfakcja.
Przy okazji – jeśli macie zwierzęta, pamiętajcie o regularnej pielęgnacji. My stosujemy np. ziemię okrzemkową, żeby zapobiegać pasożytom. Niestety, nawet przy dużej dbałości mogą się pojawić, więc warto być czujnym.
Wiosna w końcu przyszła!
Na wiosnę czekaliśmy długo… Najpierw był tylko jeden krokus, potem drugi, trzeci… aż w końcu ogród zaczął się budzić do życia 🌱
Krokusy mamy posadzone w trawie, więc na początku trudno je było zauważyć – szczególnie że nocami wciąż były przymrozki. Teraz jednak widać je wszędzie!
Bazie już przekwitają i zamieniają się w żółte „kocury”, kwitną derenie, pojawiają się pąki na jagodach kamczackich, a trawnik zaczyna się pięknie zielenić.
🌸 Powitanie wiosny w szkołach i przedszkolach
Jeszcze jedna ważna rzecz, o której nie mogę nie wspomnieć 😊 Z okazji pierwszego dnia wiosny – który w tym roku przypadł w sobotę – już dzień wcześniej, w piątek, szkoły i przedszkola świętowały ten wyjątkowy czas.
Tego dnia dzieci ubierały kolorowe skarpetki jako symbol solidarności z osobami z zespołem Downa 💛 To naprawdę piękny gest i ważna lekcja dla najmłodszych.
W naszej szkole zorganizowano również przepiękne warsztaty – zarówno edukacyjne, jak i kreatywne. Jedną z atrakcji były warsztaty florystyczne, które prowadziła znajoma mi osoba, mająca doświadczenie w tej dziedzinie. Dzieci i młodzież tworzyły własne wiosenne wianki, już delikatnie w klimacie wielkanocnym 🌿
My, jako rodzice, wcześniej przygotowywaliśmy różne dekoracje i materiały, żeby dzieci mogły stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Efekty? Przepiękne wianki, które już znalazły swoje miejsce w naszych domach 😊
To takie pierwsze wiosenne dekoracje, które powoli wprowadzają nas w klimat zbliżających się Świąt Wielkanocnych 🌸
Co z piwoniami?
Na razie się wstrzymuję ze sprzątaniem. W Wielkopolsce przymrozki mogą pojawiać się jeszcze nawet do maja, a moje piwonie były sadzone w zeszłym roku. Mają sporo pąków, więc jest szansa na kwitnienie, ale wolę nie ryzykować.
Kiedy przyjdzie czas na ich odkrycie, nawożenie i pielęgnację – na pewno dam Wam znać 😊
Małe przyjemności i pierwsze prace
Były też pierwsze wiosenne wyjazdy – m.in. do Palmiarni Poznańskiej, teatru i na wystawę LEGO. Córka zachwycona, wszystko obfotografowane – naprawdę świetny czas!
W ogrodzie też ruszyliśmy – glebogryzarka poszła w ruch i przygotowaliśmy warzywniak, nawieźliśmy ziemię z kretowisk do naszych wielkich skrzyni. W tym tygodniu zaczynamy pierwsze siewy do gruntu:
marchew, pietruszka, bób, koper, jarmuż, szpinak, sałata, groszek, kalarepa, por, seler naciowy i korzeniowy i oczywiście rzodkiewka.
I jeszcze kilka innych warzyw, o których napiszę w kolejnym wpisie 😉
Jeszcze zanim przejdę do końca, to muszę o czymś wspomnieć, bo oczywiście jak to ja – prawie zapomniałam 😊 Niedzielę zakończyliśmy wyjątkowo, bo wspólnym świętowaniem urodzin naszej mamy. Takie rodzinne spotkania są naprawdę bardzo, bardzo miłe i wyjątkowe. Rzadko się zdarza, żeby spotkać się w komplecie – całą rodziną, wszyscy razem, i to jeszcze tak po prostu, bez większej okazji. No niestety takie czasy – praca, dom, obowiązki, każdy z nas je ma.
Dlatego ten wczorajszy dzień był naprawdę szczególny. Kilka godzin spędzonych razem, rozmowy, śmiech, dzieci bawiące się gdzieś obok – takie zwykłe, a jednocześnie bardzo ważne chwile. Była też jedna atrakcja, która okazała się totalnym strzałem w dziesiątkę – bawili się wszyscy: dzieci, dziadkowie i my jako rodzice 😄 Poziom adrenaliny? Spokojnie 200 w skali do 100!
To był czas luzu, radości i bycia razem – i właśnie takie momenty warto celebrować, bo czas naprawdę szybko leci. Nie wiadomo, czy za rok znów uda się spotkać w takim samym składzie… a może będzie nas nawet więcej 😊 Dlatego tym bardziej takie chwile zostają w pamięci na zawsze.
Mamo – wszystkiego najlepszego dla Ciebie! Dużo zdrowia przede wszystkim i żyj nam 100 lat ❤️
I jeszcze jedno – dziękujemy wszyscy za to pyszne, domowe jedzonko, które dla nas przygotowałaś. Desery były tak kolorowe, że aż oczy same je „jadły” 😊 Ten placek mięciutki, ser dosłownie rozpływający się w ustach – po prostu strzał w dziesiątkę! Do tego przepyszny, domowy obiad – ziemniaczki, mięso, surówki… no wszystko jak zawsze dopięte na ostatni guzik.
A potem już samo celebrowanie – Twoje urodziny, prezenty, rozmowy, śmiech…
I powiem Wam, że to miejsce ma dla nas ogromne znaczenie. To jest nasz rodzinny dom. Miejsce, w którym kiedyś mieszkaliśmy i do którego zawsze wraca się z ogromnym sentymentem. I chyba właśnie dlatego te spotkania są jeszcze bardziej wyjątkowe ❤️
wiosna w ogrodzie
pierwsze prace w ogrodzie
ogród rodzinny
życie na wsi / życie blisko natury
krokusy w trawie
warzywniak od podstaw
co siać w marcu
ogród z dziećmi
rodzinne chwile
urodziny w rodzinie
domowe wypieki
piwonie w ogrodzie
🌿 Moje rady na ten tydzień
Nic na siłę… to dopiero marzec 😊
Wyłącz telewizor, nie oglądaj za dużo kanałów ogrodowych – naprawdę potrafią namieszać w głowie. Tym bardziej, że często można zauważyć pewną nieścisłość… Na początku marca słyszysz: „tnij, sprzątaj, działaj już!”, a chwilę później patrzysz – a ten sam ogrodnik dopiero w drugiej połowie marca bierze do ręki sekator.
Trochę to wszystko podsycane i – moim zdaniem – nie do końca spójne.
Prawda jest taka, że to Ty znasz swój ogród najlepiej. Obserwuj pogodę, patrz na temperatury – zarówno w dzień, jak i w nocy. Wtedy wiesz co możesz poczynić, w czym podziałać, z czym się wstrzymać. Swoje rośliny znasz przecież najlepiej. W całej Polsce temperatury są bardzo różne, dlatego nie ma jednego idealnego terminu dla wszystkich.
Na razie wstrzymaj się jeszcze z nawożeniem – zarówno płynnym, jak i granulowanym. Daj roślinom czas.
Zamiast się spieszyć:
ogarnij ogród,
posprzątaj,
przygotuj się do sezonu.
To naprawdę działa też na głowę – takie ogrodowe „porządki” potrafią świetnie oczyścić myśli 🌱
Pamiętaj też o jednej ważnej rzeczy – nie przycinaj teraz roślin i krzewów, które kwitną w kwietniu i maju. Jeśli to zrobisz, pozbawisz je pąków i zamiast kwiatów zostanie sama zieleń.
Jeśli chodzi o warzywa, które wymieniłam wcześniej – sieję je w tym terminie od lat. To nie teoria, tylko praktyka 😊
Robię tak od naprawdę długiego czasu i ta metoda wcześniejszych siewów u mnie się sprawdza.
Mówiłam już o tym wcześniej i jak zawsze – zapraszam Was też na mój kanał na YouTube, gdzie pokazuję to wszystko krok po kroku.
Pozdrawiam Was serdecznie 🌿 Agata 🙋

























Witaj Agatko!
OdpowiedzUsuńAleż mi poprawiły humor Twoje zdjęcia z oznakami wiosny. Cudne! I jak zwykle dużo się dzieje u Was. A Kuratorium mnie rozwaliło na łopatki 🤣
Udanego tygodnia Kochana 🩷