Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Latawiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Latawiec. Pokaż wszystkie posty

maja 14, 2023

Maj bucha kolorami. Cz. II.

Maj bucha kolorami. Cz. II.
Hejka. Maj to przepiękny miesiąc. Najpiękniejszy. Tyle się wkoło dzieje. Wszystko budzi się do życia, jedne byliny dopiero wychodzą z ziemi, inne kwitną, jeszcze inne przekwitają...a gdy minie 15 maj.. Wtedy już dzieje się na poważnie dla nas, dużo pracy, dużo... Zwłaszcza w warzywniaku. Czynimy przedostatnie siewy, bo przecież jeszcze sieje się pod koniec lata. Ale o tym kiedy indziej. Siewy, przesadzanie i sadzenie w końcu do gruntu sadzonek pomidorów, papryka, wysianych na parapetach melonow, arbuzów czy ogórków. Nie śpieszy mi się z ich wysadzaniem do gruntu czy do szklarni. Na wszystko przyjdzie czas... A kiedy za oknem chłodno i deszcz, to tym bardziej, cieszyć się trzeba. Deszcz nawilży ziemię, podleje i w sam raz jak wrócą ciepłe dni można wyskoczyć z ciepłolubami do ogródka. Narazie sadzonki hartuje. To znaczy wyszoszę na dwór. I z każdym dniem wydłużam ich pobyt na słonku. A kiedy wietrznie i za mocno świecie słonko  stoją w zacienionym i osłoniętym miejscu. Warunki takie jakie będą miały w szklarni. 
Tymczasem z nieba się leje deszcz, ochłodziło się. Dla nas może nie fajnie ale dla roślin tak, mocno pogrzało przez dłuższy czas, sucho, kurzyło się niemiłosiernie za autem, więc  rośliny zmęczone... Odpoczną, nawodnią się... Niech pada...
A jeszcze kilka dni temu było tak...
Kwitną tulipany, krzewy, drzewka owocowe, bylinki, zazieleniło się cudownie... Uwielbiam tę zieleń i zapach skoszonej trawy... Tak już była pierwszy raz skoszona... I uwielbiam puszczać latawce.... Uwielbiam... 
Zapraszam na krótki spacer 😊
















Kiedy jeszcze kwitną tulipany a w słonku wyglądają cudnie.... Wtedy widać ich prawdziwy kolor... A po deszczu, i kiedy wrócą bardzo ciepłe dni, płatki odpadną. Więc to ostatnie takie tulipanowe fotorelacje.







Latawce, jak myśli, fruną, odlatują.... Jak kwiaty, które zakwitają i przekwitają. Zostają tylko wspomnienia i zdjęcia, jeśli zdążymy zrobić... By mieć czym nacieszyć oczy i powspominać jesienią czy zimą.... Niestety mój latawiec zakręcił się wkoło czubka choinki... Dzisiaj wygląda jak żywy, wielki motyl... Takiego cudaka to chyba nikt nie ma... Jak żywy 😉


Jak Tawuły szare... Kwitły przepięknie... Cóż przekwitły. Takie znowu napisze panny młode. I znowu trzeba czekać kolejny rok... Tak to się mają ogrodowe sprawy. 


To by było na tyle w poniedziałkowym, majowym wydaniu... Dnia 15 maja 2023 mamy deszcz, ochłodziło się po bardzo ciepłych dniach. Zagrożenia jakiekolwiek w ogrodzie minęły... Pora szaleć na Maxa... Ale kochani, ostrożnie.... 🤭 Trzymajcie się. I do usłyszenia w następnym majowym niekoniecznie poniedziałkowym wpisie. Pozdrawiam. Agata.