Zapraszam z kawą ❤️

stycznia 25, 2026

„Czerwiec w ogrodzie to chwila, gdy natura uśmiecha się najpełniej — między różą a jagodą, słońcem a deszczem, zaczyna się lato.”2025r.

 Ogród w czerwcu był jak zapowiedź wszystkiego, co najlepsze. Róże rozkwitały pełnią barw i zapachów, i dojrzewały pierwsze jagody w lesie— słodkie, ciepłe od słońca. Rabaty starannie wyłożone były  skoszoną trawą, pachniały świeżością, a pogoda grała własną melodię: raz słońce, raz deszcz, idealna równowaga życia. Był czas na opalanie, na zbieranie jagód i na zwykłe bycie — na boso, na zielonej trawie, blisko natury. Zaczynało się piękne lato, dojrzewały maliny, zapowiadały się obiecujące kolorowe dni pośród róż i spokojne chwile na łonie natury. Warzywniak piękniał co dnia. Zieloności przybywało każdego dnia. Rozkwitały i kwitły moje ulubione byliny - kocimiętki i szałwie lekarskie. Ten niebieski i fioletowy kolor na rabatach dodawał Pazura, kiedy tak zielono wkoło i różowo od róż. Nic dodać, nic ująć...Czerwiec był czarujący. 

O warzywniaku będzie osobno...













Klony zamówione na dzień mamy dojechały w czerwcu.

Ścianka truskawkowa rosła w oczach.


Sesyjna urodzinowa.




Uwielbiam ten elektryzujący kolor u przywrotników


Beztroskie, upalne dni...




Bukiety na zakończenie roku

Miłość do hibiskusów rosła.


Kolejny bukiet na zakończenie roku.

Mój prezent na kolejną rocznicę ślubu - wyjazd na pokazy florystyczne i piękne pokazy kwiatowe do pobliskiego miasta.









Na lodach !!! Naszych...mniamuśne.



Zieloności pomidorowe i paprykowe powiększają się co noc...




A na dłuższy spacer w trybie przyśpieszonym🙃 oczywiście zapraszam na nasz kanał YouTube TUTAJ

Ps. Zima nie odpuszcza.... Mroźna, śnieżna zima, będzie piękna wiosna,  cudowne lato...😍🤩 Wierzę w to ❤️

Trzymajcie się ciepło. Do usłyszenia 🙋 Agata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz