piątek, 29 kwietnia 2016

Kwiecień plecień

Witajcie, ostatnio u nas dużo się dzieje, a właściwie to pogoda szaleje. W końcu kwiecień plecień. Dobrze że się kończy.

                            Raz grad, deszcz ze śniegiem,


A dziś 
Słoneczko już by mogło tak zostać. 


Przymrozki u nas od kilku dni, biegamy, okrywamy co się da,niezapowiedziany pierwszy spowodował że wiele roślin mi wypadnie, ale tego nie chcę pokazywać. Pokaże co cieszy moje oczy, kwitnie i się nie poddaje. 








Mlecz, niby taki paskudny, uciążliwy, ale  przede wszystkim zdrowy. 
Produkcja przeprzepysznych syropków już ruszyła. 



To by było na tyle. 


A więc kochani życzę Wam wspaniałej majówki, ciepłej i słonecznej pogody. 
Do usłyszenia. 

Ps. Doszły mnie słuchy że w maju będziemy mieli lato. 
Pa.