niedziela, 16 lutego 2020

Czyżby to już przedwiośnie???

Czy nie za szybko??? Czy ja przespałam zimę, czy co??? Nawet śniegu nie widziałam, kuliku nie było...
A tu proszę słoneczko, kwiatki budzą się ze snu,i pracować się chce w ogródku.
Gdyby zdrowie dopisało nie leżałabym teraz i to na urlopie, i jeszcze gdy taka pogoda... Na szczęście teraz pada, to wybaczam.
Niestety podupadłam na zdrowiu, z jednej strony co się dziwić, całe życie ciężko i kręgosłup w końcu nie wytrzymał?! A ja dopiero kurcze jestem po 30- stce😢
I targi gardenia zaliczyłam o tak, oglądając wasze fotorelacje. Zazdroszcze... 😍😍😍
Hmmm
Czy to zima czy wiosna a może przedwiośniem to nazwać.




























I trochę planów,
oczywiście mój kochany mąż...









Zakończony projekt na wiosnę pokaże. 


A więc do zobaczyska... wiosną, gdy ta prawdziwa zawita??A może szybciej kalendarzowa. Zobaczymy.... 
Pozdrawiam Was
Leżąca 😢