niedziela, 15 stycznia 2017

Lubię zimę przez okno ;)

Witajcie po dłuższej przerwie...Wróciłam do Was a tu zima...


lubię patrzeć przez okno 
gdy na dworze jest zima 
pada śnieg wieje wiatr 
i mróz mocny trzyma 

lubię przez okno patrzeć 
na tę biel jej wspaniałą 
kiedy wszystko dokoła 
otula kołderką białą 

na te drzewa uśpione 
które kryje pod śniegiem 
i na ptaki zmarznięte 
szukające noclegu 

lubię zimę przez okno 
lecz realnie nie znoszę 
ostry mróz śnieg zamiecie 
to nie dla mnie 

ja o wiosnę poproszę...

autor nieznany..









Wypatrzone przez córcie łebki przebiśniegów...około 2 tyg temu..taki widoczek raduje...


Focie robione przez mojego m. córcia wyzdrowiała na spacer poszła..


ptaszki też zadowolone...to widać...


a jak zima to biało,zimno,spokojnie  i jak zwykle choróbska...tak,tak niestety...zeszły weekend tragedia,skończyło się infekcjami i antybiotykami..na sszczęście już jest oki...
a tydzień temu
wracając od lekarza strzeliłam fotkę...drugi raz taki widok na mieście. Trzeba było uwiecznić...nawet z 38 stop.gorączki...


po kilku dniach córcia czuła się o wiele lepiej i szukała mi skarpetek...hihi


Wracamy do zdrowia i mam nadzieję do blogowania...miesiąc bez internetu,,masakra,nie wiem co naprawiali ale na końcu dostaliśmy nową puszkę :)
Trzymajcie się w zdrowiu i uważajcie na siebie....Pozdrawiam