Dzień dobry.
Dzisiaj przedstawię moją listę roślin , których nie przycinam na wiosnę. Dlaczego ??? Odpowiedź jest prosta. Nie będzie kwiatów, roślina nie zakwitnie lub nie będzie owoców. Ścinając , zetkniemy jej zawiązane już pąki kwiatowe lub łodygi na których to miała roślina właśnie zakwitnąć.
U młodych roślin cięcie u jednych to wskazane u drugich roślin nie. Zależy z jaką rośliną mamy do czynienia.
Zapraszam.
A więc od tych roślin, które poniżej przedstawię , wiosną sekatorem precz. 😊😊😊
Kaliny , każda odmiana.
Te wyżej wymienione rośliny tnę , przycinam mocniej lub delikatnie dopiero po kwitnieniu. Część z nich potrafi zakwitnąć latem a nawet późnym latem co daje niesamowitą radochę. Podwójne kwitnienie czemu nie !!! U różaneczników i azali cięcie niewskazane, obrywam tylko przekwitnięte kwiaty.
Ps. Taka ciekawostka
Mam w ogrodzie róże, która nazywa się Boby James. Jest to rzadko spotykana róża pnąca. Do niej z sekatorem na wiosnę nie podchodzę. Cięcie jej wykonuje dopiero po kwitnieniu. Jest to róża, która kwitnie tylko jeden, jedyny raz w roku, ale za to jak spektakularnie, silnie, mnóstwem kwiatów. Takie to prawdziwe monstrum ogrodowe !!!
Mam nadzieję, że teraz odetchnięcie z ulgą. Stwierdzicie , że jednak do przycinania tak wielu roślin na wiosnę nie ma. O tych roślinach które właśnie tnę na wiosnę, następnym razem !!!
Pozdrawiam ciepło. Agata 🙋












.jpg)
.jpg)



.jpg)

















