Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Majowy spacer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Majowy spacer. Pokaż wszystkie posty

maja 26, 2025

Dzień dobry w poniedziałek !!!

Dzień dobry w poniedziałek !!!

 Dzień dobry kochani

♥️Matka... mama... mamusia.

🔷Matka odgrywa w życiu człowieka ogromną rolę.

Ona nie tylko daje życie i chowa dziecko, ale też powinna  wypełnić go czułością i miłością.

📌Jeśli matka poradziła sobie z tym zadaniem, syn wyrośnie na dostojnego mężczyznę, który będzie uwzględniał potrzeby kobiety, będzie szanował i troszczył się o nią.

📌Jeśli matka była dostojnym przykładem dla córki, ona będzie akceptowała swoje ciało i kobiecość w całości. Córka będzie chciała wziąć z niej przykład. 

🔶Życzę każdej matce siły i cierpliwości, mądrości i czułości, żeby wychować następne pokolenia na dostojnych ludzi. 

By synowa czy zięć powiedzieli nam "dziękuję". ♥️ ( N.M).


P. S. : dziewczyny, życzę Nam Wszystkim dużo cierpliwości. 😉


Wszystkiego dobrego drogie mamy.

A teraz krótki spacer. Niestety pogoda nas nie rozpieszcza. Raz powiewa, raz zagrzeje, za chwilę znowu chłodno, zimno. A i nawet znowu przymroziło. Z nadmiaru obowiązków związanych z córci urodzinami 😂  wiecie, zapomniałam, żeby przykryć dalie. I bum wszystkie czarne, ale teraz po kilku dniach widzę, że łodyżki i środki żyją. Mam nadzieję , że jednak z nich coś będzie. 

Dzisiejsze popołudnie mieliśmy spędzić w naszej pobliskiej szkółce. Bum zapomniałam, że poniedziałek przecież. Nieczynne !!! Ach szkoda. Przejechaliśmy się i zajechaliśmy na nasze leśne zakątki , ambony, polany. 

Sesyjka oczywiście musiała być, w domku czekał obiadek i kawa z ciachem od dzieci. Chociaż ja i tak dzień mamy mam codziennie 🤗🤗🤗 Gdyby więcej czasu było z rana to i by mama śniadanie od dzieci miała zaserwowane.


Mam wrażenie, że u nas wszystko z opóźnieniem. Cóż pogoda robi swoje. Pomidory czekają wciąż na przeprowadzkę do foli. A kilka dni temu dopiero wysiałam ostatnie nasiona warzyw i kwiatów jednorocznych. 

















Kaliny wciąż uff jeszcze dekorują, ciut się osypują. Kilka dni i zrobi się zupełnie inaczej. Za chwilę szałwie i kocimiętki oraz rododendrony, azalie, jaśminowce pokażą swoje wdzięki. 

Nadal upajam się tymi widokami i cieszę, że ogród przynosi radość dzieciom. Zwłaszcza teraz, kiedy taka pogoda niestabilna a i tak jagody kamczackie dają radę. 

Synek zadowolony. Te jagody uwielbia. 


A córcia 🫣🫣🫣 już trzynaście lat...a była taka maleńka , jak zaczynałam pisać bloga. Teraz to już nastolatka !!!! 



Wierzyć się nie chce, że czas tak szybko mija. Zdajemy sobie z tego sprawę, dopiero jak faktycznie widzimy różnice...i to ogromne. 

Wiek to tylko liczba, ba ...ale dopiero po dzieciach widać jak , jak one dorastają, a rodzice się starzeją, dojrzewają, nabierają rozumu 😂😂😂 

Co jak co , ale im starsza jestem, nie mam zamiaru się zmieniać na  kobietę , jak na wiek przystało, zachowywać się poważnie itd, itd, wiecie o co mi chodzi. I tak samo strój...hmm. Czasy się zmieniły. I to BARRRDZOOOO.

Bez dwóch zdań. 

Mama jaka by nie była to mama !!! KOCHAJ JĄ ZE WZGLĘDU NA WSZYSTKO. 

🥰🥰🥰


Wspaniałego tygodnia. Pozdrawiam. Agata 🙋 🙋 🙋 

maja 19, 2025

Pada, pada, pada !!!

Pada, pada, pada !!!

 Piękny mamy maj tego roku. Prawda ? U nas od kilku dni pada, pada, pada. Czasem mocnej , czasem słabiej, ale pada. Już mamy wszyscy dosyć tej pogody. Niech już zrobi się w końcu wiosna. 

Na lato jeszcze przyjdzie czas, a znając... Będzie gorąco !!! I znowu będzie niedobrze.

Udało mi si zrobić obchód...ufff . W zimowej kurtce i zimowych butach, które tak mi przemokły, że wróciłam z wodą w butach do domu. Co za maj !!! 

Oby do tych cieplejszych dni, to napewno. W prognozach już tylko słońce. Niech wróci. Ooo , dogrzeje i wszystko ruszy jak na drożdżach. W końcu wysadzę też pomidory do foli. Ale najpierw niech no my folie zakotwiczymy. Będzie pogoda, zrobi się, w takim deszczu, zimnocie, nie ryzykujemy, tym bardziej były dni bardzo wietrzne, że bez czapki nie wychodziliśmy z domu. Ot taki nam się maj biedny trafił. Taka pogoda niektórych roślinom służy, a jedne czekają na cieplejsze dni i noce, by buchnać kwieciem. Bo narazie to ja mam zieleni wkoło pod dostatkiem. Zieleni w każdym odcieniu. Jest tak cicho i spokojnie i gdzie nie spojrzę biało. Kaliny pięknie rozkwitły a od deszczu, aż się pokładają. Piękne są. Nacieszam oczy nim zostaną wspomnieniem...

 



































Woda w oczku wymieniona jakiś czas temu, kiedy pogoda dopisywała. Rybki zadowolone!!!

Ps. To co co zmarzło, zostaw. Nie ruszaj. Wygląda jak wygląda, skruszeje i odpadnie. Teraz jest osłoną, kiedy roślina ruszy i na nowo wypuści liście i jest szansa , no zawsze jest szansa na kwiaty. Mam na to dowody. Pąki kwiatowe znowu u hortensji kosmatej mi zmarzły, tak jak w tamtym roku. Nie ruszam, już coś się dzieje, wypuszcza nowe, kto wie może z pąkami ??? W zeszłym roku ponownie pąki wypuściła i zakwitła. Prawdziwy cud natury. Takich cudów wam życzę. Dobrego tygodnia. Agata.