sobota, 24 października 2015

Jesiennie i nie tylko...:)

Witam kochani w tą piękną, słoneczną sobotę.Weekend rozpoczeliśmy porządkami w warzywniaku,kilka ładnych lat nie rozrzucaliśmy obornika tylko nasz własny kompost.
W tym roku jednak musi już być.
Zniknęły już słoneczniki i  kwiaty jednoroczne.wszystko uprzątnięte.Zostało przygotować się do zimy.W końcu nie wiadomo nigdy jak będzie.
W takich pracach jak i innych służy nam quad i do niego mała przyczepka.


Mąż obiecał mi zrobić donice na zioła,pomału powstaje.


I przy okazji co wczoraj spotkał wracająć do domu z pracy
Potężnego i samotnego żubra:)
To już było w naszych okolicach.



I kilka fotek z ogróda.






Chryzantemy


Astry dopiero teraz rozpoczęły swój biały bal.


I Jeszcze jeden pączek róży.


Trochę smutno ale taki już czas a wiecie że ja kocham lato.
Liście opadają z drzew,nawet krzewy już ogołocone ale kwiaty nadal są:)a ja już czekam na wiosnę!


I tym słodkim akcentem kończe dzisiejszy wpis;


Chałwowiec;)
Mega słodki !!!
 chętnym podam przepis:)
Miłego dnia.
Do usłyszenia.