Za oknem kolejny deszczowy dzień. Lipiec w tym roku nie rozpieszcza pogodą, dlatego zamiast nowych zdjęć z ogrodu postanowiłam wrócić wspomnieniami do ostatnich dni. A działo się naprawdę dużo.
Spełniło się jedno z moich małych marzeń. Za niewiele ponad 70 zł stworzyliśmy własną palmę, a wokół niej małą plażę z ciepłym piaskiem, kwiatami i trawami, które nadały temu miejscu prawdziwie wakacyjny klimat. Nie trzeba lecieć na Hawaje, żeby poczuć odrobinę tropików – czasem wystarczy wyobraźnia i odrobina pracy.
Był też czas na wspólną zabawę. Kolega mojego synka odwiedził nas na kilka dni. Wyprawa na grzyby zakończyła się bardziej kąpielą w kałużach niż zbieraniem grzybów, ale śmiechu było tyle, że trudno to opisać. Tak właśnie powstają najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa.
Wspólnie stworzyliśmy również obraz z żywych kwiatów, liści i owoców z naszego ogrodu. To już nasza mała tradycja. Lato trwa tylko chwilę, ale dzięki takim pamiątkom zostaje z nami na dłużej.
Stary obraz na płótnie dostał kolejne życie...
Podczas spacerów po ogrodzie kolejny raz zachwyciłam się jego mieszkańcami. Spotkałam ogromnego pasikonika, jaszczurkę i fruczaki, które niczym małe kolibry odwiedzały kwiaty. To dla mnie najpiękniejszy dowód, że ogród prowadzony w zgodzie z naturą odwdzięcza się życiem.
Weekend spędziliśmy na krótkim wyjeździe. Odwiedziliśmy kilka pól namiotowych i przekonaliśmy się, że czasem to właśnie najprostsze miejsca dają najwięcej radości i pozwalają naprawdę odpocząć. Do domu wróciliśmy tuż przed ulewą. Deszcz napoił ogród, a zapach kwitnących lilii unosił się w powietrzu jeszcze długo po jego ustaniu.
Coraz częściej myślę, że szczęście nie zależy od drogich rzeczy ani dalekich podróży. Najważniejsze są wspólnie spędzone chwile, dziecięcy śmiech i miejsce, do którego każdego dnia chce się wracać. Dla mnie takim miejscem jest właśnie mój ogród.
Dziękuję, że kolejny raz spędziliście ze mną chwilę w naszym ogrodzie. 💚 Wasza obecność, komentarze i ciepłe słowa są dla mnie ogromną motywacją do tworzenia kolejnych wpisów i dzielenia się tym, co rodzi się w naszym małym, zielonym świecie.
Jeśli macie ochotę zobaczyć więcej, serdecznie zapraszam Was również na nasz kanał na YouTube TUTAJ. Znajdziecie tam filmy z ogrodu, projekty DIY, inspiracje oraz nasze codzienne życie w zgodzie z naturą.
Do zobaczenia w kolejnym wpisie i... oby następny tydzień przyniósł nam więcej słońca niż deszczu! 🌿☀️ Agata 🙋🏽



























Witaj Agatko 🙂
OdpowiedzUsuńPiękny ten obraz z żywych roślin! A co do skoków w kałuży to wiesz jak to mówią:" szcześliwe dziecko to brudne dziecko" 😉
Kolejnymi pięknymi kadrami się z nami podzieliłaś, bardzo dziękujemy 😘
Gorące uściski 😘
Dziękuję kochana.pozdrawiam.
UsuńKreatywnie i wesoło spędziłaś czas z chłopakami. Często właśnie nie doceniamy najbliższych miejsc i okolic. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńTo prawda. Pozdrawiam
UsuńPiękny obraz :o Sama robiłaś?
OdpowiedzUsuńMasz świetny parasol ♥ Od razu czuć się jak na all iclusive :)
Pozdrawiam ciepło! Miłego tygodnia🌸
Dziękuję. Tak samo rozbiliśmy obraz...kwiaty, taśmy i nożyczki i sekator wystarczył.pozdrawiam
UsuńObraz ze świeżych roślin, taki kolorowy i na pewno pachnący, podbił moje serce. Pozdrawiam ❤️
OdpowiedzUsuńCieszę się , że się spodobał. Dziękuję.
UsuńPomysł z tą plażą, palmą i parasolem był świetny! W sam raz do letnich zabaw ;) Będzie co wspominać! :))
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam ;)
Dokładnie tak. Pozdrawiam
UsuńMasz teraz swoją prywatną plażę z palmą :) Na szczęście lipcowa pogoda ostatnio dopisuje, więc wakacje powinny być udane. Kwiatowy obraz jest piękny i z pewnością będzie cudowną pamiątką z tegorocznego lata.
OdpowiedzUsuńA lilie piękne, jak zwykle u Ciebie.
Pozdrawiam, Agatko!
Pozdrawiam
UsuńAle z ciebie artystyczna dusza <3. Prywatne Hawaje super sprawa, to ja lecę do Ciebie na wakacje odpocząć na plaży! :D
OdpowiedzUsuńDziękuję !!! Pozdrawiam
UsuńTw.ój ogród wygląda jak raj :)
OdpowiedzUsuńDziękuję !! Pozdrawiam
Usuń