niedziela, 13 maja 2018

Kolorowa niedziela

Witajcie .Deszcz popadał,tak,tak a dzisiaj stwierdzam że deszczu potrzeba...

i taka dzisiaj była nasza niedziela,leniwa bo gorąco.Maciuś spał,a my zaliczyliśmy spacerek z niunią i poleniuchowałyśmy na hamakach hihi...chwila relaksu też się od życia należy,ileż to można sprzątać ,pielić ,a jeszcze jak ciężka noc za nami.Nie chciało  mi się naprawdę nic ,nie chciało.M posprzątał altane,bo po co ??? no tak ,mamy maj,czekamy na gości ze wschodu i będziemy świętować ;-) o tym w kolejnych postach...
a teraz zapraszam na kolorowy,nasz spacer z moją księżniczką ;-)

księżniczka i królowa majowa






kwitnący jarmuż


na borówki niunia już czeka

truskawek będzie w tym roku


ostatnie mimo suszy dają radę

orliki wysiały się w różnych zakątkach ogrodu ,sympatyczne i za to je lubię
porcelanka samosiejka





















i taka ja

i na co kolej...kilka ciepłych tygodni i zakwitną hortensje,naparstnice,łubiny,ogniki...oj będzie się działo.mam nadzieję że podołam...





jak dobrze jest mieć ogród,taki kolorowy spacerek i zaraz lepiej ;-)a i powtarzam,on potrafi zaskoczyć .
Udanego tygodnia kochani .Mykam spać,bo za chwilę padnę przy tym laptopie.hihi.
Pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz