poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Sierpień w ogrodzie,wianki czosnkowe i dodatki do sauny.

Witajcie ;-)
Jak ten czas szybko leci.Niedawno odliczaliśmy dni do wiosny a tu końcówka lata,porządki już pomału trza robić.Lato w tym roku nas nie zaskoczyło,więcej u nas deszczowych ,zimnych dni niż upalnych dzionków i ciepłych wieczorów.
Kwitną ostatnie lilie, hortensje się rumienią ,kwitną złotliny i po raz drugi kwitną róże...
a więc czas na sierpniowe migaweczki...



















w ogrodzie ciut jesiennie i czas już na zbiory,czosnek obrodził,powstało kilka wianków...





a sauna nabiera  rosyjskiego charakteru ;-) przyjechali goście z prezentami i z olejkami...;-)

stróż sauny.

termometr i klepsydra

czapki do sauny by w głowę nie grzało

masażer

Na koniec dla Was różyczka,cud natury-dwukolorowa,za to że wytrwaliście i jesteście ze mną.Dziękuję za obserwację.Do następnego napisania.Pozdrawiam.