piątek, 14 października 2016

Owoce lata:-)

Witajcie po krótkiej przerwie. Czas leci jak szalony,doba zdecydowanie za krótka. Dzień już krótki , ogród już jesienny , ale to w następnym poście.
A teraz o moich melonach i arbuzach. Zerwane ponad dwa tygodnie temu, wczoraj w końcu spróbowalismy.
Uwierzycie? dojrzały , były pycha :-)
Zostały tylko zdjęcia :-)




A ostatnio pisałam o nagietku, produkcja olejku ruszyła kilka dni temu i do pary -lawendowy. Teraz wyglądają troszku inaczej. 



Były pierwsze wykopki, mieczyki już na strychu a cebula i czosnek często ląduje na talerzach . 
Aaaa. . . Jeszcze papryka, jej już ni ma y:-)
Zdjęć niestety nie mogę wkleić , innym razem spróbuję . 

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na kolejny wpis - na pożegnanie zdjęcie kwitnącej mimo przymrozku jagody goi




Do usłyszenia