niedziela, 4 września 2016

Niespodzianka od Dusi:-)

Witajcie.
Kilka dni temu od naszej blogowej koleżanki  dostałam niespodziankę a mianowicie dwie niespodzianki. Dusia to fantastyczna osoba, jest miła, pomocna, zdolna i pracowita. Gdy trafialam do jej świata wiedziałam, że na dłużej zostanę. I tak jest do dziś. Dusia często robi konkursiki, zagadki, pokazuje nam swój ogrodowy raj, I ostatnio pech chciał że chyba trafiłam :-) podobają mi się jej cudeńka, i właśnie takie otrzymałam:-)
Mówiłam Dusiu, że się nimi pochwale to się chwale :-)
A oto mój motylek i ogromniaste koło,wypełnione kwieciem, które na świeżym powietrzu dla mnie idealnie wpisują się w ogrodowy klimat :-)



Dziękuję Ci Dusiu za wspaniałe prezenty:-) 
I za liscik. 

I oczywiście na koniec kilka wrześniowych., letnich fotek z ogrodu :-) w końcu lato wciąż trwa i jest kolorowo :-) i co niektórzy leniuchuja w cieniu chowając się przed ostrym słońcem :-) 
Czyli Bąbel. 

Róże po raz drugi, choć słabiej kwitną ale za to czaruja :-) 


Krzewuszki również po raz drugi i czas budlei, choć w tym roku motyli zdecydowanie mniej. 


Za to chmiel jest wszędzie a wilec obsypany kwieciem:-) 


Aksamitki rozrosly się i są wszędzie, są maleńkie i wysokie, są żółte, białe i moje ulubione, pomarańczowe, zostane przy tych, są odporniejsze na choroby i suszę. 


Tu rudbekie i nagietki w pełni kwitnienia. 
Motyl, mam nadzieje, nie ostatni. 


Żegnam Was, życząc spokojnych, słonecznych dni. 
Do następnego napisania :-)