sobota, 28 listopada 2015

Długie, zimowe wieczory:)

Witam wszystkich w ten sobotni wieczór! Na dworze brr zimno,śnieg pada a raczej sypie w najlepsze.Będzie zima:)
A nas niestety dopadł katar:( ratujemy sie cebulą i syropami i no papryką- co na zdjęciu widać;)
Jak spędzamy wieczory?
Röżnie:)









Gry są bardzo fajne,najważniejsze że razem można spędzić czas;)są zabawki i są też inne ciekawe zabawy np.w chowanego czy lepienie ludzików z plasteliny czy  z ciasta na pierogi.
Nawet wspólne sprzątanie,robienie obiadu może być udaną zabawą,
Oj dużo by wymieniać! 
A Wy jak spędzacie długie, zimowe wieczory???:)

Buziaki!!!


















piątek, 20 listopada 2015

Miód dyni:)

Hej.
Dziś krótki wpis.Chcę Wam pokazać jak się robi miód,jeżeli ktoś lubi przetwory z dyni to niżej znajdziecie przepis na coś słodkiego:)

Dynia+ cukier=miód


Wykonanie:
Dojrzałą dynię pozbawić wnętrzności,uciąć tylko kapelusik:)kapelusik też wyczyścić.
Nasypać cukru po brzegi ( u mnie wyszło prawie 3 kg. na dynie)
Odstawić do chłodnego a nawet zimnego pomieszczenia
na około 10 dni,póki skórka nie zrobi się miękka i sprawdzać co jakiś czas jak cukier się rozpuszcza.
Uważajcie - Delikatnie z dynią bo można zrobić dziurę.
Po 9 dniach postawiłam delikatnie dynie na misce mniejszej od dyni i łyżeczką wybrałam resztki cukru,potem zrobiłam dziurke i miód spłynął do miski,potem przez sitko trafił prosto do słoiczków.
Miód wstawiamy do lodówki i pijemy kiedy chcemy.Jest bardzo zdrowy:)zwłaszcza dla wątroby.Także polecam.
Pozdrawiam.

Ps.czy znacie ten przepis?

niedziela, 15 listopada 2015

Listopadowy wieczór:)

Witam serdecznie:)
Dziś kilka fotek z ogrodu:) Krótko,bo w czasie deszczu!






Kochani mała zagadka- co to za kwiatek?


W domku kwiatki też muszą być!!!:)na sucho!




Pogoda u nas fatalna- szaro,buro i pada,wciąż pada.
Jak tak dalej będzie znów będziemy ''pływać''

Za to w domku cieplutko,milutko i troszku nastrojowo musi być:) kocham takie klimaty !!!człowiek zapomina co się dzieje za oknem.





Więc życzę miłego wieczorku.
Zdrówka dla Was
Do usłyszenia!

















sobota, 7 listopada 2015

Chwila...

Hej:)
Witam po krótkiej przerwie.Wdarło się do nas choróbsko,stąd moja nieobecność na Waszych blogach.Postaram się to nadgonić:)
Nela czuje się ''lepiej''ale ze spacerem narazie sie powstrzymujemy a co dopiero z pójściem do przedszkola.
Choroba  to straszny czas i dla dziecka i dla rodziców a jeszcze gorzej jak kończy się to pobytem w szpitalu.
Przeżyliśmy to na własnej skórze i nie życze tego nikomu!

Ile byśmy nie dbali zawsze ''coś'' w nas trafi,takie życie:)
Ale cieszymy się- najgorsze za nami :)

Dziś moja chwila z wieczora...niestety z dnia nie da rady,nie zostawiam córki samej w domu i nie wychodzę na dwór, a że drzemki już nie potrzebne czekam na powrót mojego z pracy i wtedy moge na spokojnie sobie wyjść-tyle że teraz zostają mi nocne sesje:)

A zostały chryzantemy-natura wciąż mnie zaskakuje w zeszłym roku były białe i różowe a dziś widzicie sami?!


I na ławeczce też fajnie posiedzieć,posłuchać plusku i odgłosów sowy, która siedzi od lat w kominie i nawet za dnia przeleci nad podwórkiem;)
Nawet ma potomstwo!


I dla odmiany
Chwila mojego męża - z ranka,ciut za domem
Chwila grozy...
A gdzie tam,mój sie nie boi- podszedł do niego,kliknął kilka fotek a ten w las.
Mąż stwierdził że to inny- ten masywniejszy.
Moje pytanie- gdzie trzeci???
Coś mi mówi że to ja na niego trafię i nawet zdjęć nie będzie bo zawsze gdzie jestem i coś pięknego zobaczę to
nie mam aparatu przy sobie...i dlatego brak zdjęć sów.



I...tym
Słodkim akcentem kończę mój dzisiejszy, krótki wpis:)
Milky Way


Pięknej niedzieli;)
Buziaki.







środa, 4 listopada 2015

Prezencik od Dorotki:)

Hej:)
Dziś dotarłam do naszej skrzynki,nie spodziewałam się  że tak szybko dotrze do mnie drobiażdżek od Dorotki aż Niemiec:)...zajrzyjcie do niej a nie pożałujecie;););)
Sami się przekonacie że było warto a wystarczy klik o tu niżej:

 http://voncologne.blogspot.com

A ja znów zostałam obdarowana przez moją blogową koleżankę.Jestem mega zadowolona- takiego cacuszka to jeszcze nie miałam:)
ps.miejsce płatka śniegu tymczasowe:)i pierwszy płatek w tym roku mamy w domku;)

Serdecznie dziękuje:)

I zdrówka życzę dla Was Wszystkich...
u nas coraz lepiej :) pomału wracamy do zdrowia!
Pozdrawiam.Do usłyszenia.