niedziela, 16 sierpnia 2015

Z ogródka do kuchni! :)

Witam Was serdecznie:)
                                 **"
Za nami noc straszna- ulewa,pioruny,burza,porwisty wiatr.
Na szczęście obyło się bez szkód.
A dziś dzień piękny i słoneczny:)
A kwiatki i warzywa się cieszą bo w końcu DESZÓWKĄ podlane.

                                  ***
Kochani dziś trochę warzywkowo bo teraz mamy ich czas a raczej u Nas w końcu ich czas!:) i rączki pełne roboty:)
Zajadamy na surowo,zakładamy w słoiki i dzielimy się z najbliższymi:)






Topinambur w górę


I ziółka
kwitnące
Troszku ususzone i część zamrożona.




Nasz niedzielny obiadek
Warzywka z ogróda
no oprócz jaj i mleka!


A to wczorajszy obiadek
Kotlety po rosyjsku!




***
I oczywiście kwiatowo!

Krzewuszki znów kwitną.


W końcu...
Lubię mieczyki ale w tym roku póżno zakwitły.






Wysokie astrowate już w pączkach.



I na koniec różyczki dla Was kochani za dobre słowa!
Uwaga na szerszenia,zaatakował
robaczka i go zjadł!




Zrobiłam zdjęcie i uciekłam!
Dziękuję za chwilę spędzoną ze mną
Pozdrawiam cieplutko.

***
Miłej niedzieli:)
Papa