czwartek, 6 sierpnia 2015

Turki tu,turki tam,wszędzie aksamitki mam...

Cześć:)
Mamy niesamowity skwar...upał taki,że tylko zimna kąpiel w basenie albo prysznic prosto z węża i hektolitry zimnego soku z miętą!!!przyniosą ulgę. Takie lato aż,przyznajcie sami że jest za gorąco-zwłaszcza dla starszych ludzi i małych dzieci...
A dziś póki słońce nie za wysoko i temp.poniżej 25stopni szybkie podlewanie i zdjęcia z obiecanymi turkami,moimi ukochanymi kwiatkami...z dzieciństwa,które zawsze będą przypominać  mi moją babcię:)
                                    ***
Aksamitki posadzone są w gruncie i w doniczkach!
nawet w starym koszyku:)







Przy altanie!



Przy wejściu do domu:)



Nawet są w warzywniaku!
wzdłóż ścieżek- oprowadzają po warzywniaku,córcia uwielbia chadzać tymi ścieżkami.




I robią za płotek wokół ogórków,sprawdzają się rewelacyjnie!


I są nawet wzdłóż linii całego domu,czyli jakieś 20 metrów!
Po prostu są wszędzie!!!:)


Aksamitki są bardzo pożyteczne i łatwe w uprawie ale to już przecież sami wiecie:)
Pozdrawiam
Uważajcie na siebie w te upalne dni!
Agata.