niedziela, 21 czerwca 2015

Niedzielne popołudnie;)

                       Witam serdecznie;)
                                   ***
Lato przywitało Nas z ranka deszczem,po południu sie przejaśniało a pod wieczór to już słoneczko nam zaświeciło;)zrobiło się przyjemnie.
                                   ***
Uwielbiamy spędzać razem czas,a wspólne niedziele kochamy najbardziej;)i niedzielne obiady jadamy razem...we trójkę;)
Uwielbiamy rosyjskie dania,królują na naszym stole bardzo często.
Z ranka zrobiłam ciasto żeby trochę poleżało,farsz zrobiłam wczoraj.Więc dziś na obiad -Manty;)Nasze ulubione danie na parze.czas pracy 30 minut.czas oczekiwania 1 h;)i obiad gotowy.w niedziele obiady jadamy wcześnie i już o 12.00 mieliśmy pełne brzuszki:)



Po sytym obiadku wybraliśmy się na święto koni do pobliskiej miejscowości.
Odbywały się zawody...Nelka była zadowolona:)z radością oglądała,klaskała.
Córka lubi konie
bo dziadzia często powozi ją na koniku.



Współorganizatorami zawodów była Szkółka Mareckich w Rychliku i dziś ją odwiedziliśmy
I do domku z pustymi rękoma nie wróciliśmy;)



 W domku
I jak to bywa kawa popołudniowa musi być i coś słodkiego
Dziś bananowiec po niebem;)


To było bardzo udane niedzielne popołudnie;)
Do następnego wpisu;)


ps.mam nadzieję że w miarę szybko  rozwiąże mały problem z wklejaniem zdjęć na kolejnego posta;)bo trwa to strasznie za długo.
Pozdrawiam;)